Krótsze umowy, szybsze odzyskiwanie lokali. Trwa debata nad zmianami w zasadach gospodarowania zasobem mieszkaniowym
W przestrzeni publicznej coraz wyraźniej wybrzmiewa potrzeba zmian w przepisach regulujących gospodarowanie mieszkaniowym zasobem gmin oraz podmiotów realizujących zadania publiczne w tym zakresie, takich jak Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Impulsem do debaty są narastające trudności związane z długotrwałymi zaległościami czynszowymi, zajmowaniem lokali bez tytułu prawnego oraz wieloletnim blokowaniem mieszkań, które mogłyby służyć osobom faktycznie oczekującym na wsparcie mieszkaniowe.
Samorządy podnoszą, że obecny model prawny – choć oparty na silnej ochronie lokatorów – nie zawsze zapewnia równowagę pomiędzy interesem jednostki a interesem wspólnoty lokalnej. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w których lokale publiczne pozostają przez długi czas wyłączone z obrotu, generując koszty i ograniczając dostępność mieszkań.
Kierunki zmian postulowane w debacie publicznej
W dyskusjach prowadzonych na poziomie rządowym i samorządowym pojawia się kilka wyraźnych kierunków zmian, które mają usprawnić zarządzanie zasobem mieszkaniowym:
1. Szersze stosowanie umów na czas oznaczony
Jednym z najczęściej wskazywanych postulatów jest odejście od wieloletnich, „sztywnych” umów najmu na rzecz umów zawieranych na czas oznaczony. Takie rozwiązanie miałoby umożliwić cykliczną weryfikację, czy najemca nadal spełnia kryteria dochodowe i lokalowe, a lokal jest wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem zasobu publicznego.
2. Sprawniejsze odzyskiwanie lokali zajmowanych bez tytułu prawnego
Samorządy zwracają uwagę na konieczność wprowadzenia rozwiązań, które pozwolą szybciej odzyskiwać lokale zajęte bez obowiązującej umowy. Podkreśla się przy tym, że zmiany te nie mają polegać na zniesieniu ochrony prawnej lokatorów, lecz na usprawnieniu procedur w sytuacjach, gdy lokal jest użytkowany w sposób sprzeczny z prawem lub w ogóle nie jest faktycznie zamieszkany.
3. Ograniczenie automatyzmów prawnych blokujących zasób
W debacie pojawia się również postulat ograniczenia niektórych automatycznych mechanizmów prawnych, które obecnie powodują „zamrażanie” lokali – na przykład w sytuacjach, gdy umowa formalnie trwa, ale lokal faktycznie nie pełni już swojej funkcji mieszkaniowej albo nie spełnia celu, dla którego został przydzielony.
4. Wzmocnienie roli gmin w gospodarowaniu zasobem publicznym
Dyskutowane zmiany zmierzają także w kierunku wzmocnienia pozycji gmin i podmiotów działających w ich imieniu w zakresie realnego zarządzania zasobem mieszkaniowym. Chodzi o większą decyzyjność i elastyczność w reagowaniu na sytuacje problemowe, przy jednoczesnym zachowaniu transparentnych zasad i kontroli sądowej.
Cel zmian: równowaga między ochroną a dostępnością mieszkań
W debacie wyraźnie podkreśla się, że celem proponowanych rozwiązań nie jest ograniczanie pomocy osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej ani osłabienie ochrony lokatorów. Zasadniczym celem jest natomiast przywrócenie równowagi pomiędzy ochroną praw jednostki a koniecznością racjonalnego gospodarowania publicznym zasobem mieszkaniowym, który powinien służyć możliwie największej liczbie uprawnionych mieszkańców.
Znaczenie zmian dla lokalnej polityki mieszkaniowej
Kierunki dyskutowanych reform pokazują, że polityka mieszkaniowa wchodzi w etap głębokich przemyśleń systemowych. Ostateczny kształt ewentualnych zmian będzie miał bezpośredni wpływ na funkcjonowanie gmin oraz spółek takich jak KTBS, a także na dostępność mieszkań dla osób rzeczywiście spełniających kryteria wsparcia.
Debata nad zmianami pozostaje otwarta i będzie kontynuowana w ramach prac legislacyjnych oraz konsultacji z samorządami. Jej wynik może w istotny sposób zmienić sposób zarządzania zasobem mieszkaniowym w Polsce w kolejnych latach.